Bezkosztowa anulacja rezerwacji w hotelu

Pojęciowy niezbędnik hotelowy – część 2. “B jak bezkosztowa anulacja”

Dziś drugi wpis z cyklu “Pojęciowy niezbędnik hotelowy” (pierwszą część znajdziecie tutaj)

Czytanie regulaminów i instrukcji nie jest moim ulubionym zajęciem, jednak chciałabym przekonać Was, że w przypadku rezerwacji usługi hotelowej zapoznanie się z jej warunkami jest niezbędne, by uniknąć nieporozumień i stresu w przypadku konieczności odwołania swojej rezerwacji. Do tego wpisu skłoniła mnie oczywiście hotelowa historia, od której chciałabym zacząć.

Pani X zadzwoniła do hotelu, aby odwołać rezerwację. Sprawdziłam i okazało się, że wybrała opcję bezzwrotną, opłaconą już przelewem internetowym. Poinformowałam ją, że nie ma możliwości anulacji i koszty nie zostaną zwrócone. Dowiedziałam się, że jestem niekompetentną gówniarą, że ona zna prezesa, że zgłosi to do sądu, a w ogóle to mam ją połączyć z dyrektorem, bo ona nie będzie ze mną rozmawiała. Nie wiem gdzie pracuje ta kobieta, ale w weekendy to dyrektorzy chyba mają wolne. 😀 Ten argument również nie został bez komentarza, ale dzisiejszym tematem nie są chamskie zachowania, więc szczegóły dalszej rozmowy pominę. Kochani recepcjoniści. Jestem przekonana, że wiele razy spotkała Was podobna sytuacja. Zastanawiacie się pewnie dlaczego goście nie czytają warunków rezerwacji zanim klikną “płacę”?

Kupując bilet lotniczy, czy drogą wycieczkę zagraniczną zdajemy sobie sprawę, że opcji na anulację nie będzie. Co więcej, zmiana nazwiska osoby, która skorzysta z tej usługi jest często niemożliwa lub bardzo droga. Wiele hoteli również oferuje klientom opcję “bezzwrotną” czy “non refundable”, której plusem jest to, że często jest tańsza od ceny regularnej. Powinniśmy ją jednak wybierać tylko wtedy, gdy jesteśmy pewni swojego wyjazdu. Bezkosztowa anulacja takiej rezerwacji może okazać się niemożliwa. Aby uporządkować to zagadnienie postaram się opisać różne typy rezerwacji i związane z nimi koszty anulacji.

Rezerwacja niegwarantowana

To najbezpieczniejszy typ rezerwacji dla osób, które nie są pewne swojego przybycia do hotelu. Wiele hoteli nadal ma ją w ofercie. Przy tej rezerwacji nie trzeba podawać karty kredytowej, czy dokonywać przedpłaty. Jeżeli nie zjawimy się w hotelu do konkretnej godziny np. 16.00 lub 18.00 hotel ma prawo taką rezerwację anulować. W terminach, gdy spodziewamy się dużego obłożenia w danym miejscu powinniśmy przynajmniej skontaktować się z hotelem w celu podania godziny swojego przyjazdu. Nie jest to jednak żadna gwarancja, więc aby nie odbić się od drzwi dowiadując się, że pokoi brak warto przemyśleć podanie karty kredytowej do zagwarantowania późniejszego przyjazdu, bądź postarać się przybyć gdy nasza rezerwacja jest jeszcze aktywna. Taka rezerwacja jest często najdroższą opcją, co może nas zniechęcić. Jednak gdy zdarzy się coś nieprzewidywalnego mamy pewność, że hotel nie obciąży nas żadnymi kosztami.

Rezerwacja gwarantowana kartą kredytową z możliwością anulacji

Kolejna opcja z jaką możemy się zetknąć to rezerwacja gwarantowana z możliwością bezkosztowej anulacji do jakiegoś czasu np. do godziny 16.00 w dniu przyjazdu lub na dwa dni przed przyjazdem. Rezerwując pokój jesteśmy zmuszeni podać numer karty kredytowej, z której hotel spróbuje pobrać środki po upłynięciu wskazanego terminu anulacji. Jeżeli nie zjawimy się w hotelu stracimy środki za pierwszą noc lub za całość rezerwacji w zależności od warunków.

Rezerwacja bezzwrotna, bez możliwości zmian i anulacji

W warunkach tego typu rezerwacji przeczytamy, że hotel obciąży naszą kartę kredytową od razu i nie możemy już nic zmienić w naszej rezerwacji lub jej anulować. Innym typem płatności może być również przelew internetowy, z którego skorzystamy bezpośrednio przekierowani ze strony internetowej hotelu, bądź portalu rezerwacyjnego. Ta opcja będzie najtańsza, często dostępna podczas specjalnych promocji.

Poniżej wklejam screen z popularnego systemu rezerwacyjnego z dwiema różnymi opcjami rezerwacji tego samego pokoju dwuosobowego – bezzwrotnej i z możliwością anulacji na dzień przed przyjazdem. Różnica w cenie to 15 PLN.

Rezerwacja z możliwością anulacji

Rezerwacja bezzwrotna

Macie pytania? Komentujcie i piszcie do mnie.

Buziaki! P.

10 komentarzy do “Pojęciowy niezbędnik hotelowy – część 2. “B jak bezkosztowa anulacja”

  1. Ja nie wiem czy to kwestia nieczytania, raczej bym obstawiał cwaniactwo naszego głupio mądrego narodu. W końcu jest wyraźnie napisane OFERTA BEZZWROTNA i nawet dziecko rozumie co to znaczy.
    To samo z rezerwacjami Doubli jako single use, a później przyjeżdża delikwent z żoną i z pretensjami że musi dopłacić “a co wam za różnica, przecież i tak pokój macie zajęty. Chociaż i tak najlepsze jest “dajcie rabat bo żona mało je” xD

    1. Na szczęście u nas cena pokoju jednoosobowego i dwuosobowego jest taka sama. Co do cwaniakowanie to mamy problem ze śniadaniami. Gość zjada a potem twierdzi, że nie jadł i nie zapłaci.. I co tu takiemu powiedzieć? :/

  2. U mnie w Hotelu nie obciążamy gościa opłatą za anulację rezerwacji, chociaż w regulaminie mamy zasadę, że obciążamy 40%. Jednak zauważyłam tendencję ( zwłaszcza teraz po aktualizacji extranetu w bookingu ), że goście z zagranicy nie mają problemu z podawaniem danych karty kredytowej, czy płaceniu on-line, natomiast Polacy marudzą, kiedy muszą wpłacić zadatek choćby w ramach rezerwacji telefonicznej, czy mailowej. Co gorsze, robią rezerwację na 8-15 pokoi i zdziwieni, że wymagamy zadatku.
    Zastanawiamy się, czy nie wprowadzić obowiązkowego podawania karty, albo wprowadzenia opcji zwrotnej i bezzwrotnej. Zwłaszcza na sezon, gdzie często goście nie przyjeżdżają pomimo zarezerwowanego pokoju, a my odprawiamy potencjalnych gości szukających noclegu z kwitkiem.

    1. Panno H, za granicą gwarantowanie rezerwacji jest rzeczą normalną i goście nie dziwią się, że ktokolwiek wymaga przedpłaty czy gwarancji.
      Co do wprowadzania nowych rozwiązań, z moich obserwacji wynika, że goście w końcu przyzwyczajają się do nowych rzeczy. Trochę pomarudzą, a potem sami dzwonią i podają numery kart lub chcą robić przedpłaty, żeby im rezerwacja nie uciekła. 🙂

  3. My zawsze wymagamy gwarancji, tym bardziej, że pracuję w butikowym Hotelu, więc każdy pokój się liczy. Na bookingu mamy zapis o preautoryzacji karty przy rez. gwarantowanych z możliwością anulacji i ta forma zabezpieczenie się sprawdza. W przypadku niedojazdu poprostu obciążamy za pierwszą dobę, a skoro jest preautoryzacja wiemy, że nie spotkamy się z odmową karty.

    W przypadku non-refów najbardziej lubi maile typu “Dokonałem rezerwacji bezzwrotnej, ale muszę ją anulować. Czy mogliby Państwo zrobić wyjątek i anulować ją bezkosztowo?”. Z iloma takimi “wyjątkami” Ty się spotkałaś? 😉

    1. Preautoryzacja jest super, o ile się udaje. Często spotykam się z tym, że jest odmowa, a do gościa ciężko się dodzwonić :/ Jeśli chodzi o “wyjątki” to przy małym obłożeniu nie za bardzo chcemy bezzwrotne rezerwacje anulować. Ale wiadomo, że jak gość zaczyna się kłócić, to zgadzamy się na anulację.

  4. Jeszcze nie wspomnieliście o “od trzydziestu lat jeżdże po świecie i nikt nie wymaga zaliczki tylko wy”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *